









Racza & Swanetia – wyprawa do serca Kaukazu
To będzie wyprawa do serca Kaukazu i spichlerza gruzińskich tradycji. Wyprawa do miejsc, gdzie góry przez wieki były schronieniem, twierdzą i domem.
Ruszamy do dwóch niezwykłych regionów Gruzji: Raczy i Swanetii. To właśnie tutaj, w trudno dostępnych dolinach i wysoko w górach, Gruzini chronili swoje rodziny, skarby i tradycje przed najeźdźcami.
Dziś, zamiast z armią, będziemy musieli zmierzyć się z górskimi drogami, wysokością i własnymi nogami. A nagrodą będą krajobrazy, które trudno znaleźć gdziekolwiek indziej.
Racza, zwana Gruzińską Szwajcarią, wciąż pozostaje jednym z mniej odkrytych regionów Gruzji. I właśnie to jest jej ogromnym atutem.
Dzika przyroda, wysokie góry, wodospady, jaskinie, jeziora i niewielkie górskie wioski. Do tego Supra – tradycyjna gruzińska uczta, domowe wino, lokalne potrawy i gospodarze, którzy potrafią przyjąć gościa tak, że trudno będzie się z nimi pożegnać.
Będziemy też wędrować. Jednym z naszych celów będzie jezioro Udziro, położone niemal 3000 m n.p.m. Czeka nas również kąpiel pod wodospadem i odkrywanie miejsc, do których masowa turystyka jeszcze nie dotarła. Nie zabraknie oczywiście wina. Odwiedzimy winnicę, w której powstaje Kwanczkara – słynne gruzińskie czerwone, półsłodkie wino.
A później ruszymy do zjawiskowej Swanetii. Dotrzemy tam przez region Leczchumi, czyli z najbardziej malowniczych i najmniej oczywistych zakątków Gruzji.
Górską drogą będziemy jechać przez góry w kierunku Swanetii. To nie będzie zwykły przejazd z punktu A do B. Sama droga będzie częścią wyprawy.
Swanetia to jedna z najbardziej niezwykłych krain Kaukazu. Charakterystyczne kamienne wieże, średniowieczne wioski, stare cerkwie i potężne szczyty tworzą krajobraz, który wygląda niemal nierealnie. Najwyższe góry sięgają tutaj ponad 5000 m n.p.m.
Poznamy ten region również z perspektywy własnych nóg. W programie znajdą się zarówno łatwiejsze trekkingi prowadzące w kierunku lodowców, jak i trasy dla tych, którzy chcą wejść wyżej – na wysokość około 3000 m n.p.m.
Nie trzeba jednak być wyczynowcem. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.
Można będzie ruszyć wysoko w góry, można zrobić łatwiejszą trasę, a można po prostu usiąść, napić się kawy i patrzeć na Kaukaz.
Bo planujemy również piknik pod wielkim dachem nieba.
Po drodze czeka nas jeszcze kilka miejsc, których nie znajdziecie w typowych programach wycieczek.
Racza. Leczchumi. Swanetia. Wysokie góry. Lodowce. Kamienne wieże. Wino. Supra. 4x4. Trekkingi. Dzika przyroda i Gruzja, której nie ogląda się zza szyby autokaru.
Jedziemy odkrywać Kaukaz. Po swojemu.
Program

Przylot do Kutaisi (sugerujemy lot z Polski liniami WizzAir). Wymiana waluty i drobne zakupy. Następnie przejazd przez pięknie położone, górnicze miasteczko Tkibuli, jezioro Shaori oraz Ambrolauri, stolicę regionu Racza do miasteczka Oni położonego wśród szczytów regionu Racza. Zakwaterowanie w rodzinnym pensjonacie, którego gospodarze prowadzą małą galerię sztuki, świetnie gotują, produkują domowe wino, czaczę oraz czaczę whisky, lokalne przysmaki, jak np. szynkę raczyńską.
Powitalna, wieczorna Supra z alkoholem domowej produkcji oraz z muzyką na żywo.
Nocleg w Oni.

Po śniadaniu, zwiedzanie Oni i okolicy. Region Racza uchodzi za gruzińską Szwajcarię, jest nieco mniej znany, a przez to rzadziej odwiedzany.
Zawitamy do synagogi z końca XIX wieku. Będzie okazja porozmawiać o związkach Gruzinów i Żydów, o żydowskiej mniejszości zamieszkującej Gruzję. Wejdziemy do miejscowego, bardzo interesującego muzeum, w którym zgromadzone są dowody na to, że życie w Raczy płynęło już wiele wieków temu. Następnie wycieczka do wodospadu, kąpiele w jego okolicy. Chętni mogą także zażyć kąpieli pod jednym z gejzerów.
Tego dnia zawitamy również do raczyńskiej winnicy, w której produkowane jest słynne wino – czerwona, półsłodka Kwanczkara (Khvanchkara). Podobno to wino było ulubionym trunkiem Stalina. Zresztą jego rezydencję można odnaleźć w Szowi, niedaleko Oni. U miejscowego winiarza spróbujemy lokalnych win, nie byle jakich, bo konkursowych. Spróbujemy również domowej czaczy i nie tylko.
Wieczorem u naszych gospodarzy w Oni kolejna kolacja złożona z miejscowych przysmaków. Chętni będą mogli podpatrzeć, w jaki sposób przygotowuje się tradycyjne gruzińskie potrawy. A do tego warsztaty pieczenia chleba i wytwarzania domowej czaczy.
Nocleg w Oni.

Dziś rozdzielamy się na dwie mniejsze grupy:
Grupa trekkingowa zmierza z przewodnikiem na całodzienną wyprawę do pięknie położonego jeziora Udziro. Jest położone w górach, z jego brzegów można podziwiać szczyty Swanetii, krainy gruzińskich pięciotysięczników. Wyprawa do jeziora Udziro wymaga bardzo dobrej kondycji, ale nie jest trudna technicznie. Na pewno przydadzą się dobre buty oraz pełne baterie w telefonach i aparatach – do robienia zdjęć. W nagrodę czekają nas bowiem piękne widoki i piknik na łonie natury. Podczas tego trekkingu pokonujemy około 1700 metrów przewyższenia, co jest naprawdę sporym wyczynem.
Grupa krajobrazowa może wybrać się z lokalnym przewodnikiem na oglądanie jaskini w okolicach Oni, na przepiękny punkt widokowy w górach, na lżejszy trekking lub na rafting po rzece Rioni (rafting dodatkowo płatny, cena uzależniona od liczby chętnych oraz odcinka rzeki). Rafting odbywa się po górskiej rzece, z naprawdę szybkim nurtem. Emocje gwarantowane. Rafting organizuje wyspecjalizowana firma zewnętrzna.
Wieczorem pożegnalna Supra w Raczy!
Nocleg w Oni.

Po śniadaniu opuszczamy Oni. Wsiadamy w busa lub w auta 4×4. Przez góry, w pięknych okolicznościach przyrody, jedziemy do Swanetii. Naszym celem tego dnia będzie osada Uszguli, według licznych źródeł najwyżej położona miejscowość w Europie (2200 mnpm).
Po drodze, w regionie Leczchumi, w kolejnej winnicy spróbujemy najdroższego gruzińskiego wina. Czerwone, półsłodkie usakhelauri to prawdziwy rarytas, a my skosztujemy tego wina tuż pod mityczną, wspaniale położoną górą Chwamli.
Późnym popołudniem zawitamy do Swanetii.
W regionie Swanetia bez większego kłopotu można znaleźć lokalne ujęcia wody mineralnej oraz przydrożne kapliczki z alkoholem. Należy przy nich przystanąć, pomodlić się za duszę zmarłego, wypić toast w jego intencji.
Swanetia jest również krainą gruzińskich pięciotysięczników oraz rodzinnych wież.
Dziś wieże są zabytkami, wpisano je na listę dziedzictwa UNESCO. Jednak kiedyś pełniły funkcje obronne – na przykład przed zemstą rodową ze strony sąsiadów lub przez najeźdźcami. Swanetia to również region ludzi dumnych Swanów: ze swojej historii, z faktu, że przez wieki opierali się rozmaitym agresorom, ze swoje tradycji i odrębności.
Po południu docieramy do Uszguli. Zwiedzimy wioskę, być może zdążymy odwiedzić muzeum lub galerię miejscowego artysty Fridona. Śpimy w miejscowym hotelu z pięknym widokiem na okolicę i na Szcharę, najwyższy szczyt Gruzji.
Nocleg w Uszguli.

Po śniadaniu pakujemy bagaże i idziemy na lekki, ale wcale nie taki krótki trekking doliną, idziemy w stronę lodowca pod Szcharą, najwyższym szczytem w Gruzji. Po powrocie z wycieczki wyjeżdżamy z Uszguli do Mestii, stolicy regionu Swanetia.
Jedziemy bardzo malowniczą doliną, po drodze przystanki na zdjęcia oraz jeśli starczy czasu odwiedzimy kościółek położony na wzgórzu. Odbywa się tam lokalne święto Kwirikoba. Chętni będą mogli spróbować swoich sił i podnieść dzwony lub wielkie głazy – takie konkurencje sportowe odbywają się podczas tradycyjnego, lokalnego święta organizowanego każdego roku pod koniec lipca.
Późnym popołudniem przyjazd do Mestii. Odwiedzimy jedną z restauracji. Zjemy swańskie chaczapuri – czyli kubdari. Zaopatrzymy się w nietypową przyprawę – swańską sól. Być może u jednego z gospodarzy uda nam się znaleźć miejscowy trunek – żypatauri, czyli wódkę produkowaną z ziół (tego dnia istnieje możliwość, że kolację zjemy po drodze do Mestii).
Nocleg w Mestii.

Budzimy się w Mestii, stolicy regionu Swanetia. Miasteczko, jego centrum, zostało odrestaurowane w ostatnich latach. Z tego regionu pochodzi słynny alpinista, tragicznie zmarły Mikhel Czergiani, znany pod pseudonimem „Skalny tygrys”. Mestia to również rozbudowujący się kurort narciarski, tętni życiem również zimą.
Czeka nas trekking do lodowca Chaaladi, a potem kierujemy się w stronę jezior Koruldi – na 3000 m n.p.m. czekają nas piękne widoki na okolicę oraz na szczyt Uszba zwaną Wiedźmą lub Matterhornem Kaukazu. Trekking do lodowca wymaga średniej kondycji, nie jest trudny technicznie. Trekking do jezior to już bardziej wymagająca wędrówka. Po raz kolejny piękne widoki gwarantowane. Istnieje również możliwość dojechania autami 4×4 do jezior Koruldi (auta za dodatkową opłatą) – to opcja dla osób, które chcą tego dnia odpocząć.
Nocleg w Mestii.

Po śniadaniu wyjazd z Mestii do Kutaisi.
Czeka nas jazda malowniczą trasą. Robimy przystanek w przydrożnym barze na domowy koniak. Następnie możemy zwiedzieć zaporę na rzece Inguri (wstęp za dodatkową opłatą), skąd już niedaleko do zbuntowanej Abchazji. Przejazd przez miasto Zugdidi, słów kilka o jego historii i pochodzącym stąd Zwiadzie Gamsahurdii, pierwszym prezydencie niepodległej Gruzji.
Pod wieczór docieramy do Kutaisi, gdzie będzie okazja na kolejną wspólną kolację, ostatnią przed wylotem do Polski.
Nocleg w Kutaisi.

Transfer na lotnisko i powrót do domu z sercem pełnym Gruzji: jej smaków, widoków, zapachów i opowieści.
Mapa
Informacje dodatkowe
-
wszystkie noclegi (pokoje 2–3 osobowe)
-
wszystkie śniadania
-
5 obiadokolacji, w tym 3 Supry z winem i czaczą w Oni
-
2 degustacje win (Racza i Leczchumi), łącznie 9–10 rodzajów win
-
warsztaty pieczenia chleba i produkcji czaczy
-
wszystkie transfery i przejazdy na terenie Gruzji
-
przewodnik polskojęzyczny przez cały pobyt
-
trekkingi z przewodnikiem
-
doświadczeni lokalni kierowcy z autami 4×4
-
biletów lotniczych (możliwość pomocy w zakupie)
-
biletów wstępu do atrakcji nieujętych w programie
-
2 obiadokolacji (Mestia i Kutaisi)
-
raftingu (opcjonalnie, płatne osobno)
-
przejazdu 4×4 do jezior Koruldi (opcjonalnie)
-
ubezpieczenia na czas pobytu
-
Minimalna liczba uczestników: 12 osób
-
Transport: busy + jeepy 4×4 na odcinkach górskich
-
Wyprawa zawiera trekkingi o różnych poziomach trudności
-
Loty sugerowane: Kutaisi (inne możliwe po uzgodnieniu)
-
Opieka przewodnika od przylotu do wylotu
-
Program może być realizowany w innej kolejności (w zależności od lotniska i pogody)
- Wybierz wycieczkę, która Ci się podoba
- Skontaktuj się z nami przez maila info@kavkazbrothers.com
- Zapoznaj się z Regulaminem imprez turystycznych
- Podpisz z nami umowę, wpłać zaliczkę
- Widzimy się na lotnisku